Pomysły na prezenty świąteczne z czekolady – a co z naszą sylwetką?

czekoladowy_prezent_swiateczny
Na święta prawie wszyscy z nas jedzą olbrzymie ilości czekolady, nie zwracając uwagi na swój organizm. No właśnie, prawie wszyscy. Zazwyczaj osoby ćwiczące, kulturyści, sportowcy jak i ci, co po prostu chcą być zdrowi i dbają o swoją sylwetkę unikają czekolady i wszystkiego co słodkie jak ognia. Ale co z tego, skoro praktycznie wszystkie pomysły na prezenty świąteczne to czekolada, lub coś na jej wzór. Czy powinniśmy unikać czekolady podczas Świąt Bożego Narodzenia, i co wolno nam jeść i w jakich ilościach podczas tego okresu? Tego dowiecie się w tym artykule.

Inne pomysły na prezenty świąteczne zamiast czekolady

Pierwsza część tego wpisu jest skierowana do osób, które znają jakiegoś sportowca i nie wiedzą co mu podarować pod choinkę. Bardzo ciężko jest oprzeć się słodkim czekoladowym bomboni

erkom, jak i belgijskim pralinkom – nawet osobom, które przez kilka lat przestrzegają ścisłej diety i unikają cukru. Dlatego jeśli chcecie dać prezent komuś, kto prowadzi zdrowy i aktywny tryb życia to na pewno nie dawajcie mu niczego, co jest zrobione z czekolady. Po prostu takie coś nie będzie dobrym prezentem – ja sam, jeśli taki prezent dostanę to kilka czekoladek zjem i resztą się podzielę z bliskimi i znajomymi.

Właściwy temat

pomysły na prezenty świąteczne z czekolady - czy to na pewno dobry pomysł?

Wystarczy tylko spojrzeć…

Na sto procent sami, na własnej skórze doświadczyliście jak bardzo czekoladki potrafią kusić. Wystarczy
po prostu spojrzeć na dowolną bombonierkę, czy szkatułkę z czekoladkami. I jak temu się
oprzeć? Bardzo ciężko – jak też sami wiecie. Nie znam osoby, która podczas świąt nie zjadłaby chociaż jednej pralinki czy czekoladki. Dobra wiadomość – kilka czekoladek, raz na jakiś czas nam nie powinno zaszkodzić. Szczególnie, jeśli prowadzimy zdrowy tryb życia. Sam widzę, jak osoby które w zwykły dzień jedzą owoce, warzywa i inne zdrowe przekąski, a podczas świąt obżerają się jakby był to ich ostatni dzień. I nie ma w tym nic złego, pod warunkiem że nadal zachowujemy umiar, i wszystkie niepotrzebne kalorie szybko spalimy podczas treningu.

Rozleniwienie podczas świąt

Przed świętami wszyscy myślimy, co kupić komuś pod choinkę. Co chwilę do głowy przychodzą nam nowe pomysły na prezenty świąteczne, a następnie, podczas Świąt Bożego Narodzenia rozleniwiamy się, i nie chce się nam nic robić. To jest głównym powodem „świątecznego tycia”. To, że nie trenujemy podczas Świąt jest zupełnie normalne – w końcu każdemu należy się odpoczynek od ponurej codzienności. Ale zbytnie rozleniwienie spowoduje, że po prostu odechcę się nam ćwiczyć, stracimy motywację i wrócimy do siedzącego trybu życia. A chyba tego nie chcemy, prawda?

Comments are closed.